Menu strony
Redakcja

 Redaktor Naczelny

Iwona Staszyńska-Kobielak

Dziennikarze

Jakub Harkawy
Alicja Łada
Mateusz Gutowski

Z OSTATNIEJ CHWILI!!!

 BOŻE NARODZENIE - POLSKIE TRADYCJE I ZWYCZAJE

Kolęda

Kolęda, od Kalendae, określenia pierwszego dnia miesiąca przez Rzymian.
Rozpoczynające nowy rok Kalendae styczniowe świętowano uroczyście, składając sobie życzenia. Miły ten zwyczaj przejęli Słowianie, wzbogacając go życzeniowymi pieśniami. Pierwotne znaczenie słowa kolęda odnosiło się więc do świeckich pieśni winszujących.
Pieśni około XV wieku zmieniły swój charakter na religijny
Z biegiem czasu powstawało ich coraz więcej, trudno określić ściśle, ale ich zbiór szacuje się na kilkaset. Jednak ogólnie znanych i do dziś popularnych jest kilkadziesiąt.
Kolędy są najmilszymi i najbardziej lubianymi pieśniami religijnymi, choć śpiewają je równie chętnie ludzie niewierzący.

Choinka

Pierwszą wzmiankę o choince jako symbolu bożonarodzeniowym znaleźć można w życiorysie Św. Bonifacego. W VII wieku ten brytyjski zakonnik nawracający ludy germańskie podczas bożonarodzeniowej mszy wyciął pogański dąb. Ten upadając zniszczył wszystkie okoliczne drzewa poza jedną małą sosenką.
Sosenka stała się na tych terenach symbolem drzewka małego Jezusa.
W Polsce ten zwyczaj długo nie był znany, aczkolwiek miał swoje odpowiedniki. Zwyczaj przyozdabiania wnętrz podczas świąt zielonymi gałązkami i innymi elementami roślinnymi splatanymi w wieńce i girlandy znany był od dawna. W Polsce w wieczór wigilijny pod obrusy wkładano siano, jako symbol ubóstwa Jezusa. Często sianem zaścielano tez podłogi. W rogu pomieszczenia stawiano tez snop zboża, jako symbol dostatku i przyszłego urodzaju. Choinka pojawiła się w Polsce w XIX wieku. Zwyczaj zapożyczony z Nadrenii nagięto nieco, sosnę zastępując jodłą, później świerkiem.
Wiecznie zielone, żywe drzewko stało się symbolem rajskiego drzewa życia, stąd najwcześniej znanymi jego ozdobami były jabłka. Narodziny Jezusa, odkupiciela pierworodnego grzechu sprawiały, ze owoc ten symbolicznie powracał na drzewo życia.
Inne ozdoby świątecznego drzewka miały równie symboliczne znaczenie.
Gwiazda wieńcząca czubek przypominała o Gwieździe Betlejemskiej, świeczki które wprowadził Martin Luter symbolizowały światło Chrystusa, łańcuchy były odpowiednikiem węża i niewoli grzechu.
Choinkę wnoszono do domu i zdobiono ja w dniu imienin Adama i Ewy. Z czasem ozdób przybywało, zmieniały się wraz z modą. Początkowo zdobiły ją symboliczne i skromne drobiazgi, wykonywane w domu, w dużej mierze przez dzieci. Ozdoby wykonywano ze słomy, barwionych opłatków, kolorowych bibułek, złoconych i srebrzonych orzechów, wydmuszek po jajkach, suchych owoców owijanych w sreberka. Zawieszano ozdoby wypiekane z ciasta, kolorowe pierniczki, cukierki w jaskrawych papierkach. Później pojawiły się ozdoby ze szkła, kolorowe bombki, anielskie włosy z celofanu, świeczki zastąpiono zimnymi ogniami i elektrycznym oświetleniem, a żywą i pachnącą choinkę zamieniono na wiecznie trwały wyrób z drutu i zielonego plastiku. Ale i w sztucznym wydaniu choinka jest symbolem najpiękniejszych świąt.

Zwyczaje

Aniołek. W niektórych regionach Polski w okresie świątecznym prezenty przynosi nie Mikołaj, lecz Aniołek. Postać Anioła zdobi też często czubek choinki. Anioł jest także postacią w jasełkach i szopkach.

Jemioła. Powieszona nad drzwiami, zapewnia pokój, miłość i szczęście domowi. Z Anglii przywędrował zwyczaj całowania się pod jemiołą, co mężczyźnie zapewnić miało płodność, bo roślina ta uważana była za afrodyzjak o magicznych właściwościach.

Jasełka, czyli szopka. Budowę pierwszej szopki przypisuje się św.Franciszkowi z Asyżu, który jakoby miał ją ustawić na leśnej polanie. Szopka zawierała figury bohaterów wigilijnych a towarzyszyły im żywe zwierzęta. Przedsięwzięcie znalazło naśladowców i dało początek nowemu zwyczajowi. Rozpowszechniły go zakony franciszkańskie. Na wzór pierwszej szopki powstawały kolejne, urozmaicane coraz liczniejszymi figurami, często ruchomymi. W XIX wieku w Polsce znane już byty szopki z tysiącami ruchomych figur. Przedstawiały sceny z narodzin Jezusa, w okresie późniejszym wzbogacano nowymi postaciami i scenami. Szopkę, czyli Jasełka z czasem ożywiono kukiełkami, potem ludźmi, pieśnią i muzyką, przekształcając ją widowisko.

Kolędnicy. W wielu regionach swa wędrówkę po domach rozpoczynali juz w trzecim tygodniu Adwentu kolędnicy. Byli to przeważnie dorośli ludzie, za drobne i dobrowolne datki przedstawiający schematyczne widowiska, wzbogacane pieśniami. Z czasem wyspecjalizowali się w niektórych, tworząc grupy. Najciekawsze przedstawienia organizowali kolędnicy "z Herodem" i od tych przedstawień nazwano ich Herodami.
Postaciami scenariuszy zwykle bywali Herod, Żyd, żołnierz, śmierć, diabeł i dziad, odgrywający scenę śmierci Heroda i zesłania go na męki piekielne za rzeź niewiniątek.
Inne grupy chodziły z gwiazdą, turoniem, kozą.

Liczba osób.
Jednym z bardzo przestrzeganych zwyczajów była liczba osób przy wigilijnym stole. Trzynastym biesiadnikiem Ostatniej Wieczerzy był Judasz Iskariota, unikano więc zwłaszcza liczby 13, traktując ją jako feralną i wróżącą nieszczęście. Zwyczaj nakazywał, by do wigilijnego stołu zasiadała parzysta liczba osób.

Puste miejsce. Według tradycji przy wigilijnym stole zostawia się zawsze wolne miejsce i puste nakrycie. W dawnych czasach wierzono, że miejsce to zajmować będą dusze bliskich, którzy już odeszli, a w tę jedną noc wolno im przyjść w odwiedziny. Stąd także nie sprzątano po kolacji, zostawiając do rana zastawiony stół. Dziś wolne miejsce i nakrycie czeka na zbłąkanego wędrowca, który w ten wieczór będzie traktowany jak członek rodziny.

Szopki kościelne. Żłobek. Zwyczaj dekorowania kościołów realistyczną sceną obrazującą przyjście na świat Jezusa w betlejemskiej stajence.

Wigilijne potrawy. W zależności od regionu i stanu majątkowego liczba ich zmieniała się.
U magnatów i w bogatych dworach potraw było dwanaście, przy czym wszystkie podane rodzaje ryb liczone były jako jedna potrawa.
W dworkach szlacheckich liczba wahała się od siedmiu do dziewięciu. W chłopskich chatach była skromniejsza. Liczby 7, 9, 12 miały swoją symbolikę - siedem dni tygodnia, dziewięć anielskich chórów, dwunastu apostołów. Pilnowano też w miarę możliwości zasiadania wg starszeństwa, by w tej kolejności odchodzić ze świata.
Na stole nie mogło zabraknąć potraw z maku zapewniających dostatek tak liczny, jak ziarna w makowce. Nieodzowne były tez orzechy, symbolu urodzaju i miłości.

Zwierzęta. Nocy wigilijnej przypisywano zawsze magiczne właściwości. Wierzono, ze na te jedna noc w roku zwierzęta otrzymują duszę i dar mowy by moc w pełni cieszyć się z misterium narodzin Jezusa. Dlatego również podawano im opłatek.

"NA KAŻDY TEMAT", CZYLI WYWIAD Z ....

 Wywiad z szefową szatni - panią Anną Widzicką.

PIERWSZOKLASIŚCI, W ŚWIĄTECZNYM NASTROJU, ZAPRASZAJĄ DO GALERII

Jest w kalendarzu kilkanaście świąt państwowych i kościelnych, ale żadne nie może się równać z atmosferą Świat Bożego Narodzenia. Już przygotowania do tego święta wprowadzają nas w atmosferę radości i oczekiwania. Nie jest ważne, że na święta trzeba tyle sprzątać, przygotować, kupić. Nasze pierwszaki, uczęszczające na zajęcia komputerowe, zapraszają do galerii ;O)>>>

 "NA KAŻDY TEMAT", CZYLI WYWIAD Z NAUCZYCIELEM....

 Pragniemy zaprezentować Wam wywiad z panią Joanną Tykarską-Mazurkiewicz, nauczycielem przyrody w naszej szkole.

ANDRZEJKOWY WIECZÓR Z V D

Dnia 30.11.09 r. o godz. 16:00 odbyła się w sali 51 impreza andrzejkowa dla klasy Vd. Oczywiście i mnie nie mogło na niej zabraknąć. Odbyło sie wiele konkursów, między innymi :
- karaoke,
- bieganie dookoła krzeseł - zabawa polegała na tym, że było 10 krzeseł na 11 osób, a jedna osoba dla której zabrakło krzesła, odpadała z gry,
- tańce z balonem miedzy głowami - chodziło o to, aby jak najdłużej przetańczyć z balonem przy głowie,
- przebijanie balonu, który znajdował sie pomiędzy brzuchami tańczącej pary.
Nagrodą był cukierek Twix, Snickers lub Mars.
Tradycyjnie w wieczór andrzejkowy nie zabrakło wróżb :
- lanie wosku,
- wróżenie z liczb – numerologia,
- wróżenie z symboli (np. różaniec),
- losowanie imienia przeznaczonej osoby,
- przepowiadanie przyszłości na podstawie losowania kolorowych kartek, z których każda miała swoje znaczenie.
Było oczywiście poczęstunek : chipsy, napoje, soki, owoce ,słodycze i ciasta wypieku naszych mam. Wszystko bardzo nam smakowało, było wiele dobrej zabawy, śpiewu i tańców. Impreza trwała 2 godziny i zakończyła się ok. 18. Również nasza pani wychowawczyni, Dorota Kryjom, wyglądała na zadowoloną. Nadmienię, że w Szkole Podstawowej nr 18 równolegle odbywały się imprezy andrzejkowe dla pozostałych klas.

Jakub Harkawy
klasa Vd

ANDRZEJKI 2009

Dnia 30 listopada 2009 roku w szkole podstawowej nr18 odbyły się Andrzejki organizowane przez Samorząd Uczniowski i uczniów szkoły. Dziewczęta klas 1-3 były przebrane za cyganki, koty i czarownice. Chodziły po klasach i zbierały grosze a w zamian rozdawały cukierki i wróżby. Dziewczęta klas 4-6 z Samorządu nie miały lekcji, ponieważ przepowiadały przyszłość, zawód i inne przepowiednie uczniom klas młodszych, natomiast uczniowie starszych klas sprzedawali andrzejkowe ciasta babeczki i inne słodycze. W szkole panowała andrzejkowa atmosfera. W klasie VI D na lekcji także odbyły się różnego rodzaju wróżby i konkursy. Andrzejkową parą której buty wyszły pierwsze za próg zostali Alicja i Stefan. Tegoroczna impreza Andrzejkowa była jedną z wielu udanych zabaw organizowanych w tej szkole.

Komentator uczennica klasy VI D Alicja Łada

 .