

17.10.2010r. – 22.10.2010r. Zielona Szkoła w Piaskach
W poniedziałek 4.10.2010 roku o godzinie 8:3o
wyruszyliśmy do Zielonej Szkoły do Piasków. Razem z nami, czyli 6c,
jechała także klasa 6d.Nauczyciele.którzy sprawowali opiekę nad
wszystkimi uczestnikami to pani Hanna Szuszkiewicz, Dorota Kryjom i
Magdalena Szkiler.
Po dotarciu na miejsce zanieśliśmy bagaże do pokoi, a następnie w
klasie laboratoryjnej zapoznaliśmy się z regulaminem Ośrodka
Edukacji Ekologicznej. Po obiedzie, razem z panem Przebiegiem, który
prowadził zajęcia sportowe, poszliśmy na plażę zbierać kamienie do
szkolnego ogródka. Przed kolacją mieliśmy czas wolny, a potem odbyła
się dyskoteka, na której wszystkim dopisywały humory. Po skończonej
zabawie udaliśmy się do swoich pokoi.
Drugi dzień pobytu rozpoczęliśmy od śniadania, po czym poszliśmy do
lasu zobaczyć prawdziwą florę i faunę Mierzei Wiślanej. Zajęcia
prowadził pan Czeczotka. Następnie kroki skierowaliśmy do sklepu -
głównej atrakcji wycieczki. Po południu mieliśmy ciekawy wykład z
ornitologii. Później odbyły się zajęcia praktyczne w lesie, które
zakończyliśmy obrączkowaniem ptaków. Wszyscy byliśmy zachwyceni.
Wieczorem opiekunowie wycieczki zorganizowali nam świetną zabawę w
kalambury.
Trzeciego dnia pobytu, wczesnym rankiem, udaliśmy się na plażę, by
podziwiać „skarby morza”. Były to m.in. meduzy, muszle i pióra
ptaków. Uwagę wszystkich przykuł widok cumujących do brzegu kutrów.
W celach naukowych otrzymaliśmy kraba i flądrę. Po obiedzie nastąpił
czas wolny, podczas którego graliśmy w siatkówkę. Środowy wieczór
spędziliśmy bawiąc się przy rytmach muzyki. Ostatniego dnia udaliśmy
się na granicę polsko-rosyjską, a następnie pan Czeczotka prowadził
zajęcia z meteorologii. Popołudnie minęło nam na zabawie w „Top
model”. W piątek rano zjedliśmy śniadanie, spakowaliśmy walizki i
wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu.
Z żalem opuszczaliśmy Piaski, solennie sobie obiecując, że zanim
ukończymy klasę szóstą, musimy zorganizować jeszcze jeden wspólny,
wspaniały wyjazd.
Martyna Krawczyń
Klasa VIc
Jak co roku szóstoklasiści wzięli udział w zajęciach zielonej szkoły w Piaskach. Uczniowie przez 5 dni brali udział w lekcjach na temat ekologii. Dzieci miały okazję zdobyć wiedzę na temat fauny i flory Mierzei Wiślanej, a także ornitologii i meteorologii,. Uczestniczyły także w zajęciach rekreacyjno - sportowych. Podczas pobytu w Piaskach był też czas na rozrywkę. Wieczorami odbywały się dyskoteki oraz konkursy plastyczne i wokalne. Uczniowie VI a i VI b spędzili tydzień bardzo pracowicie, twórczo i radośnie.
01.03.2010r. – 05.03.2010r. Zielona Szkoła w Piaskach
Dnia
1 marca spod Szkoły Podstawowej nr 18 w Elblągu do Piasków wyjechały
klasy 6a, 6b i 6d wraz z nauczycielkami: panią Iwoną Staszyńską -
Kobielak, panią Anetą Bańką, panią Ewą Śnieżko i panią Janą Curkun.
Zbiórka była na godzinę 8:15 , ale o 8:10 wszyscy
uczniowie stawili się na miejscu. Najpierw policja musiała
sprawdzić autokar i bus. Niestety, oba pojazdy okazały się
niesprawne. Wszyscy najpierw wyjęliśmy bagaże, wsadzone wcześniej do
autobusów, ale potem znów je włożyliśmy i sami wsiedliśmy do
autokaru czekając na następny, który miał za chwilę przyjechać. Po
trzydziestu minutach siedzieliśmy już na swoich miejscach w
pojeździe, który ostatecznie zawiózł nas do Ośrodka Edukacji
Ekologicznej. Chłopcy z 6d i 6a jechali małym busikiem. W około
godzinę szczęśliwie dojechaliśmy na miejsce. Poszliśmy do ośrodka i
zakwaterowano nas pokojach. W pokoju nr 1 byli chłopcy z klasy 6b, w
dwójce uczniowie 6a, w pomieszczeniu nr 3 zamieszkali chłopcy z 6d,
w pokoju nr 4 dziewczynki z 6b, w piątce z 6a, a w szóstce
dziewczyny z 6d. Gdy każdy
wybrał
już swoje łóżko, wszyscy zeszliśmy do sali wykładowej , gdzie
spotkaliśmy się z dyrektorką ośrodka, która przedstawiła zasady
pobytu. Następnie cała wycieczka udała się na krótki spacer do lasu
i nad morze. Okolice były piękne. Po powrocie klasy zjadły obiad,
a później podzielone na dwie grupy udały się na zajęcia ekologiczne
i sportowe. Potem był czas wolny. Wszyscy rozpakowali się i
zwiedzili ośrodek. O godzinie osiemnastej odbyła się kolacja, a o
dziewiętnastej dyskoteka. Tańczyliśmy w świetle połyskujących,
kolorowych świateł i dźwiękach głośnej, wesołej muzyki. Chłopcy nie
wstydzili się i śmiało tańczyli z wszystkimi dziewczynkami. Po
zakończeniu zabawy młodzież wykąpała się i położyła do łóżek. Nikt
szybko nie zasnął. Wszyscy rozmawiali i śmiali się, ale w miarę
cicho, ponieważ cały czas panie zaglądały do naszych sal.
Następnego dnia o szóstej nad ranem już nikt nie spał. Wszyscy myli
się, rozmawiali. Po śniadaniu ponownie podzieleni na dwie grupy
udaliśmy się na zajęcia ornitologiczne i zajęcia w terenie. Na
lekcjach ornitologicznych uczniowie łapali ptaki do specjalnych
siatek, a potem odpowiednio obrączkowali je. Natomiast na zajęciach
w terenie wycieczka chodziła po pobliskim lesie i uczyła się, jak
rozpoznawać drzewa oraz o ogólnym ekosystemie tego lasu. Po kolacji
odbyła się wspaniała dyskoteka. Była ona jeszcze lepsza niż
pierwsza.
Noc
była spokojniejsza od poprzedniej, ale mało kto spał. Wszyscy po
cichutku rozmawiali tak, aby nasze cudowne panie mogły pójść spać.
Rano pobudka. Pomimo niewyspania wstaliśmy wcześniej od
nauczycielek. Mycie, ubieranie, czesanie. Punktualnie o 8:00
zjedliśmy śniadanie. W środę, 3 marca, szóstoklasiści w dwóch
grupach udali się na punkt widokowy, z którego było widać Zalew
Wiślany, Frombork. Wyglądało to przepięknie. Później badaliśmy
atmosferę lasu i morza. Wiatromierzem mierzyliśmy prędkość wiatru,
termometrem temperaturę gleby , a nad morzem także temperaturę wody.
Zajęcia były bardzo ciekawe. Miały w sobie jeden minus. Bardzo długo
przebywało się w terenie i niektórzy troszkę zmarzli. Nie było to
jednak takie straszne, ponieważ dobry nastrój nas rozgrzewał. W
przerwie między lekcjami był obiad, a po nich kolacja. Wieczorem na
stołówce odbyły się „pidżamparty”. Każdy musiał mieć na sobie choć
jeden element pidżamy, nawet panie. I znowu wszyscy się świetnie
bawili. Była zabawa w „krzesła” przy muzyce. Panie nauczycielki
bawiły się razem z uczniami. Około 22.00 zmęczeni udaliśmy się do
swoich pokoi i dosyć szybko położyliśmy się spać. Rano znów nikt nie
musiał nikogo budzić. Wszyscy obudzili się sami o wiele wcześniej
niż trzeba było. Po śniadaniu podzieleni na trzydziestoosobowe grupy
uczniowie udali się na wycieczkę na polsko-rosyjską granicę, a potem
na zajęcia z meteorologii, na których dowiedzieliśmy się, co to jest
ciśnienie, klimat, atmosfera. O 19:30 odbył się „bal
przebierańców”. Mimo braku specjalnych strojów, wszyscy byli
przebrali. Nauczycielki także. Przepasały się żółtym materiałem,
mocno pomalowały pudrem. Wyglądały prześlicznie. Wszyscy tańczyli,
śmiali się. Potem nagle dotarła do nas wiadomość, że to ostatnia
wspólna dyskoteka. Bardzo dużo osób płakało, nikt nie chciał się
rozstawać, wyjeżdżać. Wszyscy przytulali się i pocieszali nawzajem.
Niektórzy, aby się czymś zająć, zaczęli się pakować. Zbliżała się
„zielona noc”. Niestety, panie zabroniły uczniom robienia jakiś
psikusów, więc wszyscy poszli grzecznie spać. Gdy obudziliśmy się
rano, byliśmy posmarowani pastą do zębów, pomimo tego, że panie
zabrały je wszystkim. Nikt się nie przyznał, ale wszyscy śmiali się
z tego. Po śniadaniu odbyło się pakowanie oraz powrót do Elbląga.
Pięciodniowy pobyt w Zielonej Szkole w Piaskach dla wielu
był najlepszą wycieczką w życiu. Tu zrodziły się nowe miłości ,
umocniły się przyjaźnie. Szóstoklasiści bardzo zgrali się z sobą
oraz z paniami. Nauczyliśmy się wielu nowych rzeczy. Chciałabym
podziękować wszystkim za pobyt w Piaskach.
Martyna Szulc - uczennica klasy VId
21.10.2009
Uczniowie
klasy IIIc wraz z wychowawczynią Jolantą Mroczek
pojechali na wycieczkę. Najpierw zwiedzili
Frombork: katedrę, Muzeum Mikołaja Kopernika.
Weszli na wieżę dzwonniczą, obserwowali widoki
miasta. Wzięli udział w seansie astronomicznym w
planetarium. Udali się na spacer po mieście i
nad Zalew Wiślany. Potem pojechali do
Chruściela. Tam zwiedzili kościół z XVII wieku ,
przeprowadzili wywiad z proboszczem. Trasa
wycieczki została zakończona w Zaporowie ,gdzie
po zapoznaniu się z Regulaminem Spacerowicza,
uczniowie udali się na spacer ścieżką
dydaktyczną. Obserwowali roślinność, czytali
informacje , zamieszczone na tablicach. Do
Elbląga wrócili zadowoleni i pełni wrażeń.
8-10.10.2009
Okazuje
się, że zielona szkoła jesienią to wspaniała
jesienna przygoda. Przekonali się o tym
trzecioklasiści, którzy pod wodzą pań - Iwony
Ksionek i Anny Fudali udali się do Ośrodka dla
dzieci w Wygoninie. Pogoda i humory dzieciom
dopisywały przez cały czas pobytu na
przepięknej, ubranej w jesienną szatę Ziemi
Kaszubskiej. Zapraszamy na relacje z wypraw i do
obejrzenia fotogalerii.
Dnia 8 października wyjechaliśmy do
zielonej szkoły, do "Domu Wczasów Dziecięcych" w
Wygoninie. Ośrodek ten jest położony na
Kaszubach i otacza go las. W ośrodku znajdują
się boiska sportowe, place zabaw, ścieżki
spacerowe. Wokół jest pełno zieleni i krzewów.
Ośrodek wyróżnia się tym, ze jest tam zdrowe,
czyste powietrze oraz cisza i spokój. Co tam
robiliśmy...? Byliśmy w lesie, gdzie odbyło się
wiele zabaw, rozpoznawaliśmy mech i porosty,
uzbieraliśmy pełno grzybów. Graliśmy w piłkę,
jeździliśmy na quadach, bawiliśmy się na placu
zabaw, biegaliśmy po lesie. Wieczorem bawiliśmy
się w podchody. Było ciemno, ale fajnie! Pobyt w
Wygoninie był wspaniałą atrakcją i przygodą.
Cisza i spokój od miejskiego zgiełku pozwolił mi
odetchnąć czystym, świeżym powietrzem.
Krystian Derybowski KL.3d
12
-14 .10.2009r
Uczniowie klas II b i IV c w dniach . przebywali na zajęciach
ZIELONEJ SZKOŁY w Terenowej Bazie Edukacji Ekologicznej PERKOZ koło
Olsztynka. Była to nagroda za pracę w ekozespołach i realizację
programu „Czym skorupka...”. Wspaniałe zajęcia w plenerze pozwoliły
dzieciom poszerzyć swoją wiedzę na następujące tematy:- Podstawy
prowadzenia obserwacji meteorologicznych, -Gleba – Matka Ziemia,
-Ekosystem: las, jezioro, Las domem wszystkich. Ten wspaniały
kontakt z przyrodą Warmii i Mazur na długo pozostanie w pamięci
dzieci.

